Blog! Style Therapy: Ogród Twojej Osobowości | Czas na wiosenne porządki w duszy i szafie |
Sylwia Wittbrodt
3/25/20263 min czytać


Już czas zaufać sobie
Już czas zaufać sobie. Posłuchaj twojego wewnętrznego głosu, który od lat zaprasza cię do zmiany. Dlaczego miałby ktoś do ciebie mówić? I po co wewnętrzny głos miałby to robić? Wszystko jest w najlepszym porządku, życie toczy się, dzieci dorastają, partner żyje gdzieś swoim życiem, a ty czujesz, że brak ci celu. Nie wiesz, że mogłabyś coś zmienić. Przecież nasi rodzice też tak mieli, więc wszystko jest na swoim miejscu.
Ale ty wiesz doskonale, że tak nie jest. Twój krytyk wewnętrzny po raz kolejny szydzi z ciebie, podcinając ci skrzydła. Przecież po co próbować coś zmienić? Nie warto, nie uda ci się, nie jest tak źle, inni mają gorzej, nie wychylaj się z tłumu. Słyszysz to codziennie. Nie ma znaczenia, co chcesz zrobić. Wystarczy, że pomyślisz o sobie, o twoich potrzebach, a zaraz jesteś ponownie posadzona do ławki.
Zrób coś DLA SIEBIE
Ale taki stan rzeczy można zmienić. To nie jest prosta droga. Ale nic nią nie było. Każde przedsięwzięcie, którego podjęłaś się DLA INNYCH, wymagało nakładów energii, poświęcenia i czasu, więc dlaczego teraz nie zrobisz czegoś dla siebie? Wymarzony wypad z koleżankami na weekend, na wellness na przykład, w góry, rozpoczęcie kursu jogi czy malowanie, które w młodości tak kochałaś... ale pojawiła się rodzina i jak miałabyś kontynuować twoje pasje? Rodzina jest na pierwszym miejscu. Szkoda, że często ten priorytet obejmuje tylko ciebie.
Ten krytyk wewnętrzny to taka „Brutta Bestia”, ale można go oszukać, budując siebie na nowo, kreując nowe rutyny – powoli, bez pośpiechu, robiąc coś tylko dla siebie. W ten sposób możemy zacząć realizować marzenia tak dawno zapomniane w najgłębszych szufladach komody stojącej na strychu. Trzeba by je otworzyć! Wiem, że już na samą myśl uśmiecha ci się buzia. Spisz je sobie: co chciałabyś zrealizować, dokąd pójść, kim się stać – i nie oceniaj tego. Po prostu pisz, a potem spójrz na siebie... jak błyszczą ci oczy, jak energia napływa do twojego ciała, ten entuzjazm dawno zapomniany, chęć zmiany.
Style Therapy to wierzchołek góry lodowej
Tu warto więc zapytać się, co zrobić, żeby zacząć się realizować. To może być na przykład STYLE THERAPY, która – jak kiedyś usłyszałam od klientki po skończonym procesie – jest wierzchołkiem góry lodowej. Dzięki niej można zmienić wiele aspektów własnego życia, a ubrania to nie tylko ciuszki. To sposób pokazania światu, kim jesteś i jak chcesz, żeby ciebie widziano.
Zacząć możesz już dziś. Wprowadź małe zmiany do twojego kalendarza. To te małe kroczki, które przerodzą się w bieg do siebie. I proszę, nie oszukujmy się – często słyszę, że kobiety nie mają takiej potrzeby. Uważają, że wyglądają OK. Muszą być wygodne, a gonienie za lepszym wizerunkiem to pycha i napełnianie kieszeni salonom fryzjerskim, estetykom i butikom. Nie stać nas na to.
Teraz jednak przypomnij sobie, jak miałaś 17, 20, 30 lat. Dopóty, dopóki nie miałaś rodziny, dzieci, męża – inwestowałaś w siebie. Wychodziłaś z przyjaciółkami, szukałaś komfortu, ukojenia po pracy. A teraz już nie potrzebujesz tego? Złapałaś Boga za nogi? Już nie musisz się o siebie starać? Czy to ty jesteś priorytetem w twoim życiu!?
Gdzie Ty jesteś w swoim domu?
Przynajmniej tak powinno być. Nie nowy kwietnik, wybetonowany dojazd do garażu czy lepszy płot, zadbany trawnik. A ty? Gdzie jesteś? O ciebie nie można zadbać? Dom to rzecz, a ty jesteś czymś więcej. Dlaczego ludzie prioryzują domy, mieszkania, wakacje, na które pojadą ze znajomymi, których nie znoszą, lub rodziną, która będzie ich cały czas krytykować i wymagać od nich? Tu otworzyłabym kolejne nowe wątki, ale zostawmy to na inne okazje.
Dziś chcę cię zaprosić do przemyśleń o sobie i o twoich marzeniach z młodości, z wczoraj. Czy to nie czas, aby spojrzeć w lustro rzeczywistości, zagrabić wyschnięte liście przeszłych lat, zasadzić nowe rośliny, które z czasem wypuszczą nowe pączki marzeń? Zrób miejsce w ogródku twojej osobowości i pokaż siebie kwitnącą zielenią nowej „ja”.
To zaproszenie dla ciebie. Możemy wspólnie zapoczątkować te zmiany, bo razem jest łatwiej odnaleźć właściwą drogę, kierunek do obrania, marzenia do zrealizowania.
Z Ogrodu Nadziei,
Wasza Sylwia.
